REQUIEM RECORDS


To wydawnictwo 
z dwunastoletnią tradycją 
w promowaniu muzyki elektronicznej, ambientalnej 
i postindustrialnej. Wydajemy muzykę pełną subtelności 
i tajemniczości, muzykę archaiczną, ale stworzoną 
za pomocą nowoczesnego instrumentarium, muzykę bliżej nieokreśloną. Requiem nie bazuje na układach wzajemnej adoracji i często, jako jedyne w kraju, umożliwia publikację oraz promocję nieznanego artysty. Udowadnia, że tzw. "podziemie" to wartościowi muzycy, nie mający się czego wstydzić w konfrontacji z twórcami mainstreamu.



Nadchodzące CD:
Wspólny projekt GABRIELI KULKI i KONRADA KUCZA (ex FUTRO) to podróż w magiczny świat przedwojennego filmu, to próba ożywienia niepowtarzalnej atmosfery tamtych czasów. Materiał zrealizowany jest przy zastosowaniu technik samplingu wszystkich dźwięków, trzasków i szumów taśmy filmowej. promomix
EMITER "From black mountain to the sea". Muzyka dla domu, inspirowana ideami Erika Satiego musique d’ameublement z początku XX wieku. Satie wyobraził sobie muzykę, która nie zwracałaby uwagi na samą siebie, lecz jedynie poprzez swoją obecność czyniłaby przyjemniejszym otoczenie. W tym sensie projekt odwołuje się do artystycznych tradycji tej muzyki, kiedy to była koncepcja artystyczna. Mamy nadzieję, że Muzyka dla domu zmieni jakość dźwiękowej aury i będzie delikatną ingerencją w fonosferę. promomix
C.H DISTRICT – prezentujący elektronikę w klimacie IDM, pracuje nad płytą z nieco lżejszą i wpisującą się w charakter wydawnictwa muzyką. promomix

KONTAKT

Requiem Studio
ul. Ogrodowa 28/30 p.403
00–893 Warszawa


ZAMÓWIENIA

Dwa sposoby płatności:

· pieniądze możesz przelać na konto bankowe (pytaj o szczegóły) lub wysłać przekazem pocztowym na w/w adres. Do każdej przesyłki dolicz opłatę pocztową – 8 zł (list polecony / priorytetowo)

· za zaliczeniem pocztowym. Płacisz za płyty listonoszowi 13 zł przy odbiorze, niezależnie od ilości zamówionych płyt (list polecony / priorytetowo)

· zamawiając płyty podawaj zawsze adres zwrotny

· zainteresowanych dystrybucją zapraszam do współpracy 

· termin realizacji zamówienia do dwóch tygodni

 
 

MACIEJ STANIECKI | podróże i filmy | requiem rec 2/2002 |


Maciej jest muzykiem grup Hedone i Nemezis, a także kompozytorem muzyki filmowej. Ta płyta to prawie 50 min. pięknej, kojącej muzyki. Przepiękne brzmienia, miły i senny klimat. Ta muzyka nie atakuje, nie jest głośna, nie jest popisem umiejętności wykorzystywania pluginów czy software. Bardzo przemyślana i świadoma umiejętność grania takich rzeczy. Ta muzyka opowiada historie. Ambient bliski temu co robią B.Eno czy D. Sylvian.

cdr 50 min | 20 zł

PROGRAM: posłuchaj fragmentów w mp3

01. poeta (cały utwór)
02. sekret
03. wycieczka
04. słuchy
05. zzzre
06. rafa
07. nocni jeźdźcy
08. świt
09. netta
10. sono
11. autobus nad stawem

MACIEJ STANIECKI




Maciej pracuje nad muzyczną oprawą filmów. W jego dorobku jest muzyka, którą zilustrował film PARADOX LAKE (reż. Przemysław Reut), będący finalistą bardzo prestiżowego festiwalu filmów niezależnych SUNDANCE. 

Maciej Staniecki – jest tez autorem muzyki do dwóch przedstawień Teatru Imienia Róży Van Der Blaast i kilku etiud filmowych. 

Na co dzień zajmuje się "tworzeniem dźwięków do reklam, prezentacji i dżingli". Współpracował ze Sławkiem Pietrzakiem nad jego projektem Play. 

Obecnie działa w Nemezis i z Maćkiem Werkiem, z którym pracuje nad nowym materiałem HEDONE. 

Ostatnio skomponował muzykę do filmu "Superprodukcja" 
w reż. Juliusza Machulskiego.

http://requiem.serpent.pl/staniecki
chord@interia.pl


RECENZJE

Przepiękny album, przepiękny, i zupełnie nieoczekiwany. A może właśnie wcale nie taki nieoczekiwany. Z jednej strony Maciej Staniecki pracuje w tej chwili z Maciejem Werkiem nad nowym materiałem niesłusznie nieco już zapomnianego HEDONE - a to przecież oznacza nieco cięższe dźwięki. Z drugiej jednak jest on twórcą ścieżki dźwiękowej do filmu "Paradox Lake" Przemysława Shemie Reuta, który znalazł się w finale festiwalu filmowego w Sundance, USA. I to właśnie to drugie wcielenie Stanieckiego odpowiedzialne jest za "Podróże i filmy" - album miękkiego, nieinwazyjnego ambientu w swojej oryginalnej postaci przywodzący na myśl dokonania Briana Eno albo Harolda Budda. Jedenaście trwających prawie czterdzieści minut utworów ma bardzo kinowy, nieagresywny charakter, niczym podkład jakiegoś nieistniejącego obrazu. Nie oznacza to, że nie ma tu elementów głośniejszych - są, chociażby w piątym "Zzzre". Niezależnie jednak od tych sonicznych wybrzuszeń muzyka Stanieckiego zawsze balansuje pomiędzy wtapianiem się w tło naszej percepcji a nieco wyraźniejszymi, zwracającymi uwagę motywami. Jak można się domyślić instrumentalnie króluje tu elektronika, ale w wielu miejscach można również rozpoznać przetworzoną gitarę i bas. Wszystko to nie daje oczywiście pojęcia o uroku tej muzyki. Raz zwiewna i delikatna, kiedy indziej rytmiczna, jeszcze gdzie indziej niemal niepokojąca - nieodmiennie przyciąga ona uwagę i dzięki swojej rozsądnej długości (duży plus za nie nagranie 74 minut!) nie opuszcza jej aż do ostatniego taktu. Zupełnie nieoczekiwanie, tak jakby znikąd, przepiękny album, przepiękny ... 

Paweł Frelik
antimusic

Malownicza muzyka pozwalająca podróżować po obszarach filmowości naszej wyobraźni. Niepokojąco zmysłowa elektronika. Maciej Staniecki - muzyk znany z zespołów Nezmezis i Hedone – jest także autorem muzyki filmowej (m.in. do filmu "Paradox Lake" i "Superprodukcji") i opraw muzycznych do przedstawień teatralnych. Podróże i filmy jest jego projektem, który w pełni ukazuje jak można nagrać płytę nie do filmu, ale o ogromnym potencjale filmowości. Utwory Stanieckiego są bowiem ogromnie plastyczne i dźwięki stworzone przez twórcę przywołują ze sobą obrazy. Te dźwieko / obrazy są niezwykle zróżnicowane pod względem nastroju. Potrafią niepokoić, zaintrygować ale też ukoić i wprawić w zadumę. Kompozycje Stanieckiego mienią się bowiem pełną paletą barw nowoczesnej elektroniki z udziałem przetworzonego basu i gitary. Generują przez co w sobie energię postrockową i ambientową przestrzenność. Mogę sobie wyobrazić filmy, które ilustrowałaby muzyka Stanieckiego – byłyby mroczne i opisywałaby ludzi z ogromną nadwrażliwością. Podróże i filmy posiadają ogromy bagaż emocjonalności rozegrany na płaszczyźnie pejzażu przestrzennych wybrzuszeń naszej wyobraźni. Jest to płyta dla ludzi z wyobraźnią, tych, którzy sami dopełniają muzykę przez świadomy odbiór.

Adrian Chorębała Ultramaryna

Słuchając tej płyty, aż nie chce się wierzyć, że jest ona produktem polskiego Artysty. Maciej Staniecki, to człowiek-instytucja na polskim rynku muzyki poszukującej: współtwórca grupy Nemezis, muzyk Hedone, twórca muzyki do filmu "Paradox Lake", który został zakwalifikowany do festiwalu filmowego Sundance, a także autor podkładów muzycznych do dwoch przedstawień 'Teatru Imienia Róży Van Der Blaast'. 
Muzyka z "Podróży i snów" przepełniona jest mrocznym, nieco kosmicznym, sennym klimatem. To muzyka instrumentalna, mające swe korzenie w twórczości np. Briana Eno, Micheala Brooka czy Davida Sylviana. Chłodne, ambientowe dźwięki syntezatorów, czasem pojawiają się brzmienia industrialne, loopy, w kilku kompozycjach jest miejsce na stojące, lodowate dźwięki gitary harmonicznej i basu. Wszystko zmieszane i zagrane w sposób inteligentny i wciągający. Jest w tej muzyce coś magicznego i pięknego, coś, co każe nam wracać do tego materiału. Słucham tej płyty od kilku dni i....nie mogę przestać! Idealna muzyka dla wszystkich miłośników ambientu, mrocznej elektroniki, poszukiwań... 

Grzegorz Szklarek


© requiem records